środa, 26 marca 2014

Kasza gryczana inaczej

Kasza gryczana bardzo często pojawia się w mojej kuchni oraz w wielu przepisach na blogu. 
Nawet nie musiałam za bardzo się napracować, aby przekonać do niej całą moją rodzinę.
Kolejnym więc pomysłem na kaszę jest zapiekana jej wersja.
Zniknęła za pierwszym podejściem...:)


Taka wersja kaszy gryczanej troszkę przypomina chleb, a troszkę ... pasztet:)
Nie mogłam się zdecydować jak nazwę tę potrawę, więc wpis zatytułowałam:
 "kasza gryczana inaczej". 


Z masy na zapiekaną kaszę gryczaną można spokojnie zrobić placuszki/kotleciki. 
Będą smakowały równie dobrze:)
Najważniejsze jednak, że kasza jest zdrowa i to w każdej postaci. 
Dlatego nieustannie poszukuję nowych sposobów na jej przyrządzenie.
Pozdrawiam,
Asia

Składniki:

2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej (najlepiej niepalonej)
250 g półtłustego twarogu
1 jajko
3 łyżki mąki gryczanej
sól i  pieprz

Przygotowanie:

W misce wymieszać kaszę gryczaną, twaróg, jajko i mąkę. 
Całość doprawić solą i pieprzem.
Masę przełożyć do natłuszczonej formy (keksówki)
 i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.
Piec ok. 45 min.

Smacznego!

9 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to po prostu pieróg/krupiak biłgorajski bez skórki :) wpisz w google ;) ja właśnie z tego regionu pochodzę i u nas to się je albo samo, albo z masełkiem, albo z czymkolwiek innym ;) dużo osób z innych regionów myli go z pasztetem :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę:) Czyli pochodzimy z tego samego regionu:) U nas kaszy w taki sposób się nie przyrządzało, ale to bardzo smaczna potrawa... A skoro jeszcze z Roztocza, to tym bardziej mam do niej sentyment:) Dzięki za informację:)

      Usuń
  2. O, widzę, że u Ciebie również kasza króluje. A i przepis interesujący, i bezglutenowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie kaszy gryczanej nie lubią, ale kto wie czy Twoja wersja by im nie zasmakowała, wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale się prezentuje, na pewno bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda interesująco, ciekawi mnie smak. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominuję Ciebie i Twój blog do nagrody Liebster Blog Award i zapraszam do zabawy: http://mojeprzepisy-ania.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały! Jadłam podobne połączenie, także w wersji na słodko, tylko wtedy więcej sera a trochę mniej kaszy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)
Zapraszam do kontaktu również drogą mailową: ciastco@gmail.com.
Pozdrawiam!
Asia