sobota, 26 października 2013

Tarta pomarańczowa

Ten weekend zapowiada się bardzo pracowicie, ale słodko:) Będą zajęcia na uczelni, będą też goście, urodziny i oczywiście pieczenie tortu. W tym roku wymyśliłam, że zamiast tradycyjnego tortu przygotuję kolorowe ciasteczka na patyku (cake pops) ułożone na jego kształt. Zobaczymy co z tego będzie... Mam nadzieję, że uda mi się uchwycić efekt końcowy i podzielić z Wami na blogu. Tymczasem dzisiaj poczęstuję moich gości (Patrycję i Pawła ze Stasiem:)) pomarańczową tartą. 

Tarta pomarańczowa to bardzo aromatyczny i w miarę prosty do przygotowania deser. Często przygotowuję różnego rodzaju tarty, zarówno na słodko, jak i na słono. Uważam, że pięknie się prezentują i są niezwykle wdzięczne do serwowania podczas spotkań z przyjaciółmi, czy rodziną.


























Najważniejsze w tarcie pomarańczowej są: kruchy spód i aksamitne, owocowe wypełnienie. Gotowej tarty nie ozdabiam praktycznie niczym: dzisiaj - kilkoma czekoladowymi serduszkami.  Lubię jej minimalistyczny wygląd, za którym kryje się bardzo intensywny i pyszny smak...


Z przepisu, który dzisiaj prezentuję na blogu można przygotować także tartę cytrynową lub limonkową. Wszystkie są pyszne!
Pozdrawiam,
Asia ♥


Składniki:

Kruchy spód:
250 g mąki
125 g schłodzonego masła
szczypta soli
2 łyżeczki cukru
1 łyżka oleju 
1/4 szklanki wody

Pomarańczowy krem:
3 jajka
60 g cukru
100 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
otarta skórka z 1/2 pomarańczy
ok. 75 ml soku z pomarańczy

Przygotowanie:

Zaczynamy od kruchego spodu: mąkę, masło, sól, cukier, olej i wodę wymieszać (można użyć robota kuchennego), ale niezbyt długo - do połączenia się składników. Odstawić do lodówki na 30 min. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość ok. 0.5 cm i wyłożyć nim formę do tart - natłuszczoną masłem i oprószoną bułką tartą. Ciasto nakłuć widelcem (dość gęsto) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 12 minut. Podpieczone lekko ciasto wyjąć z piekarnika. Aby mieć pewność, że ciasto nie rozmięknie za bardzo pod wpływem kremu, można w tym momencie posmarować podpieczony spód rozmąconym jajkiem i wstawić jeszcze do piekarnika na 3 minuty. 

W tym czasie przygotować owocowe wypełnienie: jaja, cukier, śmietankę, skrobię, skórkę z pomarańczy i sok pomarańczowy wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji i wylać na podpieczony spód. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 30 min. Przed podaniem tartę schłodzić w lodówce - najlepiej kilka godzin.

Uwaga:

Przygotowując kruchy spód wodę należy dodawać powoli i stopniowo. Jeśli ciasto nie będzie chciało się połączyć dodajemy odrobinę więcej wody.
Ja dysponuję bardzo niską formą do tart. Jeśli posiadacie głębszą - należy podwoić ilość składników na owocowe wypełnienie. Ciasta powinno wystarczyć. 
Czas pieczenia: po ok. 20-25 minutach należy sprawdzić wypełnienie tarty - powinno być ścięte, lecz uginające się pod dotykiem. Wszystko będzie zależało od ilości wypełnienia i rozmiaru formy do tarty. 

Smacznego!



9 komentarzy:

  1. Wygląda przepysznie! Wszystkiego najlepszego z okazji Twojego święta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta tarta jest tak megapomarańczowa, że aż krzyczy: zjedz mnie jestem przepyszna!!
    cudownie wygląda smakuje pewnie jeszcze lepiej, na pewno się pokuszę o jej zrobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda, świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda świetnie i te kolory:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ma kolor! Dawno nie widziałam tak słonecznego cuda :)
    Bardzo jestem ciekawa tego tortu - nie tortu... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna tarta !
    I ten jej kolor...

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo dobra tarta, udało się :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)
Zapraszam do kontaktu również drogą mailową: ciastco@gmail.com.
Pozdrawiam!
Asia