sobota, 3 października 2015

Mój pierwszy chleb na zakwasie

Wiele chlebów już upiekłam, ale zawsze wolałam pójść na skróty 
i używać drożdży zamiast zakwasu.
Kombinowałam też chyba ze wszystkimi możliwymi mąkami, jakie udało mi się znaleźć w sklepie:)
Ale cały czas ciągnęło mnie do upieczenia żytniego chleba na zakwasie. 
Takiego tradycyjnego, pachnącego i przy tym zdrowego.



Dlaczego unikałam tematu zakwasu?
1) Wydawało mi się to niezwykle skomplikowane.
2) Przestraszyłam się, że jest to bardzo czasochłonne.
3) Bałam się, że zrobię coś nie tak - przepisy na zakwas bywają bardzo enigmatyczne.
4) Zniechęciło mnie traktowanie zakwasu jak rybek w akwarium, 
które trzeba regularnie dokarmiać.

Ale się przełamałam i 13.09 zrobiłam pierwszy krok:)
A potem przez tydzień i z wymuszoną precyzją dzielnie karmiłam tę szarą miksturę mąką i wodą:)
I tak powstał dobrze odżywiony i gotowy do wypieków zakwas żytni!


Chleb żytni stał się absolutnym hitem w moim domu, a moja dieta bezglutenowa 
(ponoć polecana przy schorzeniach tarczycy) legła w gruzach…
Przekonali się nawet moi mali miłośnicy "bułeczek z krzyżykiem" (czyt. kajzerek).
I od 6 tygodni nie kupiliśmy "sklepowego" pieczywa:)





Przepis na ten chleb okazał się bardzo elastyczny.
Często kombinuję z proporcjami mąki żytniej i pszennej razowej.
Raz dodaję więcej jednej, raz drugiej - wszystko zależy od tego, co mam aktualnie w kuchni.
Ale najważniejsze, że ten chleb zawsze wychodzi.
Upiekłam już chyba z 10 bochenków…
W zależności od producenta mąki smak chleba jest za każdym razem inny,
ale co najważniejsze - zawsze pyszny:)
Polecam,
Pozdrawiam,
Asia

Uwaga! Przepis dla tych, którzy posiadają zakwas!


Przepis na ten chleb składa się z kilku faz, które na początku mnie przeraziły, 
ale jak wpadłam w rytm okazało się, że nie jest to takie straszne:)
Rozpoczynamy produkcję chleba od zaczynu, który przygotowujemy wieczorem,
przed pójściem spać.

Zaczyn:

20 g zakwasu żytniego
360 g mąki żytniej chlebowej (typ 720)
300 g wody

Przygotowanie:

Składniki na zaczyn wymieszać (do połączenia się składników)
i pozostawić w misce przykrytej ściereczką na całą noc (12-16 godzin).

Ciasto właściwe:

zaczyn
230 g mąki żytniej
300 g mąki pszennej razowej
400 g wody (temperatura pokojowa)
1 łyżka soli
3 g drożdży instant

Przygotowanie:

Następnego dnia łączymy zaczyn z pozostałymi składnikami na ciasto właściwe
 i zostawiamy w misce przykrytej ściereczką na 1 godzinę.
Następnie przekładamy ciasto do 2 foremek prostokątnych, posmarowanych olejem rzepakowym 
lub słonecznikowym i oprószonych mąką żytnią lub otrębami żytnimi.
Foremki przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na kolejne 60 minut.
Wyrośnięte ciasto smarujemy olejem.
Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni.
Ciasto wkładamy do piekarnika.
Po 15 minutach zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i dopiekamy kolejne 30 minut.
Jeśli chleb za szybko się rumieni przykrywamy go folią aluminiową.

Smacznego!

P.S. Przepis wielokrotnie sprawdzony dzięki Pracownia Wypieków. 

środa, 17 czerwca 2015

Chleb bezglutenowy mieszany

Wczoraj wykonałam kolejne podejście do upieczenia chleba bezglutenowego...
Co prawda miał być gryczany, ponieważ tę mąkę lubię najbardziej, ale wyszedł mieszany:)
Taki właśnie przepis - z użyciem mieszanki mąk bezglutenowych - postanowiłam wypróbować.
I nie żałuję, 
ponieważ spróbowałam wczoraj (chyba) najlepszego chleba bezglutenowego na świecie:)


Przepis jest bardzo prosty.
Z użyciem drożdży i kilku mąk bezglutenowych.
No i oczywiście ziaren. Takich, jakie lubimy najbardziej.
Polecam bardzo.
Pozdrawiam,
A.

P.S. Przepis dzięki True Taste Hunters.


Składniki:

500 g mąk bezglutenowych 
(u mnie: 300 g mąki gryczanej, 120 g mąki ziemniaczanej, 80 g mąki z ciecierzycy)
13 g drożdży instant
3 łyżki siemienia lnianego
4 łyżki ziaren słonecznika
1 łyżka czarnego sezamu
2 łyżki pestek dyni
1 łyżeczka soli
1 i 1/2 łyżeczki cukru
ok. 550 ml lekko ciepłej wody

Przygotowanie:

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w misce.
Miskę przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na 30 minut.
Ciasto ponownie zamieszać i przełożyć do formy wysmarowanej olejem i oprószonej mąką.
Ponownie pozostawić w ciepłym miejscu na 30 minut do wyrośnięcia.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 230 stopni (góra-dół) przez ok. 50 minut.
Wystudzić przed krojeniem.

Smacznego!

wtorek, 2 czerwca 2015

Koktajl truskawkowy

W  końcu są!
Prawdziwe, sezonowe truskawki:)
A z nich koktajl tym razem.


Do koktajlu można wrzucić wszystko, na co ma się ochotę.
No może prawie wszystko…:)
Ja lubię połączenie truskawek i banana z mlekiem ryżowym i odrobiną soku z cytryny.


Jeśli koktajl pijecie na śniadanie można do owoców i mleka dorzucić coś extra zdrowego:
siemię lniane, płatki owsiane lub otręby.
Koktajl z takimi dodatkami jest sycący i bardzo zdrowy.


Koktajl owocowy to znakomita alternatywa na śniadanie lub podwieczorek.
Jeśli mamy odrobinę cierpliwości możemy przelać go do specjalnych foremek na lody 
i po kilku godzinach mieć pyszny deser na upalne dni.
Pozdrawiam,
Asia 


Składniki (4 porcje):

świeże lub mrożone truskawki (ok 30 sztuk)
1 dojrzały banan
2 szklanki mleka (np. ryżowego)
odrobina soku z cytryny
opcjonalnie: syrop z agawy lub miód
opcjonalnie: garść siemienia lnianego

Przygotowanie:

Wszystkie składniki zmiksować.
Jeśli koktajl jest zbyt rzadki - dodać więcej truskawek.
Jeśli koktajl jest zbyt gęsty - dodać więcej mleka.
Doprawić sokiem z cytryny i syropem z agawy lub miodem do smaku.

Smacznego!


niedziela, 31 maja 2015

Sałatka z awokado i ogórka

Sałatka z awokado i ogórka to ostatnio nasz ulubiony dodatek do obiadu lub kolacji.
Kolorowa i bardzo zdrowa.
Bardzo prosta do przygotowania.



Do tak prostej sałatki najważniejsze są bardzo dobrej jakości produkty.
Świeże ogórki, papryka i dojrzałe awokado.
Do tego pyszny, cytrynowy dressing i uprażony, czarny sezam.
Uwielbiam:)
Pozdrawiam,
Asia




Składniki:

świeży ogórek
dojrzałe awokado
czerwona papryka
czarny sezam
sok z cytryny
syrop z agawy
oliwa z oliwek
sól i pieprz

Przygotowanie:

Ogórek obrać ze skórki, przekroić wzdłuż i usunąć łyżką gniazdo nasienne. Pokroić w paseczki.
Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę, wyjąć miąższ łyżką i pokroić w paseczki. 
Awokado skropić sokiem z cytryny (aby nie ściemniało).
Paprykę pokroić w drobną kostkę.
Przygotować dressing: 
wymieszać sok z cytryny z odrobiną syropu z agawy, solą, pieprzem i oliwą z oliwek 
(moje proporcje: sok z 1/2 cytryny, 1 łyżeczka syropu z agawy, 4-5 łyżek oliwy, sól, pieprz).
Warzywa delikatnie wymieszać z dressingiem i uprażonym na suchej patelni czarnym sezamem uważając na awokado, aby się nie rozpadło.

Smacznego!


piątek, 29 maja 2015

Ulubione Brownie

Czas nadrobić blogowe zaległości:)
A wiele przepisów czeka w kolejce…
Na początek - BROWNIE.
Ulubione ciasto moich najmłodszych pożeraczy słodyczy:)



Brownie to bardzo popularne i lubiane ciasto.
Dlatego nie mogło go zabraknąć wśród moich przepisów.
Mocno czekoladowe, wilgotne i pachnące.
Proste do przygotowania i po prostu pyszne:)
Pozdrawiam,
Asia




Składniki:

300 g czekolady (ja używam: 2 tabliczki gorzkiej i 1 mleczna)
225 g masła
3 jajka
1 łyżeczka esencji waniliowej
275 g cukru pudru (ja dodaję ok. 200 g)
135 g mąki
1/4 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni.
Prostokątną formę (20x30 cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Czekoladę wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej.
Jajka ubić na puszysta masę z cukrem i esencją waniliową.
Dodać rozpuszczoną czekoladę i miksować na wolnych obrotach.
Dodać przesianą mąkę i sól i delikatnie wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
Ciasto przełożyć do formy.
Piec przez 20 minut w 160 stopniach.
Przed pokrojeniem całkowicie wystudzić.

Smacznego!

P.S. Przepis dzięki: "Kwestia Smaku". 

środa, 27 maja 2015

FOCACCIA - prosta i pyszna:)

Po długiej przerwie udało mi się w końcu wygospodarować parę chwil na nowy wpis.
Wyjątkowo pyszny:)
Domowa, pachnąca, puszysta i pyszna FOCACCIA.
Przepis bardzo prosty, choć wymaga cierpliwości.
Polecam bardzo!

P.S. Kasiu - specjalnie dla Ciebie:)


Do tego rodzaju pieczywa można dodać rozmaite dodatki.
Ja, ze względu na moich wybrednych milusińskich, nie dodałam żadnych.
Doskonale sprawdzą się jednak: rozmaryn, oliwki, czy suszone pomidory.



Focaccia to bardzo uniwersalne pieczywo, choć jak wiadomo z włoskimi korzeniami:)
Ja często podaję je jako dodatek do zup.
Świetnie sprawdzi się jako przystawka przed obiadem lub kolacją, 
choć chyba najlepiej smakuje sama, z pyszną oliwą z dodatkiem balsamico.
Pozdrawiam,
Asia


Składniki:

700 g mąki pszennej
100 ml oliwy z oliwek
450 ml ciepłej wody
1 opakowanie (7g) drożdży instant
2 łyżeczki soli

Dodatkowo (po wyrośnięciu ciasta):

2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki wody
1 łyżeczka soli

Przygotowanie:

Do miski wsypać mąkę, dodać oliwę, wodę, drożdże i sól.
Ciasto zagniatać z pomocą robota kuchennego (końcówka - hak) przez ok. 5 minut.
Ciasto przełożyć do naczynia wysmarowanego oliwą.
Naczynie przykryć wilgotną ściereczką.
Pozostawić do wyrośnięcia najlepiej na 2 godziny.

2 godziny później…
Prostokątną formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto przełożyć na blachę i równomiernie rozłożyć.
W rozłożone ciasto wbić opuszki palców, tak, aby powstały małe wgłębienia.
Pozostałą oliwę wymieszać z wodą i posmarować ciasto.
Całość posypać solą.
Pozostawić na kolejne 30 minut do wyrośnięcia.
Piec przez 20-25 minut (do złotego koloru) w piekarniku rozgrzanym do 225 stopni. 

Smacznego!

P.S. Przepis: "Domowe Wypieki"

czwartek, 5 marca 2015

Najprostszy (chyba) chleb na świecie

Często piekę chleb tak po prostu, bo mam chęć.
Lubię chleby nietypowe, których nie można kupić w sklepie - np. gryczany.
Wczoraj jednak chleb upiec musiałam… 
Zapomniałam go kupić, a do sklepu nie chciało mi się jechać:)
Po przeszukaniu książek i internetu trafiłam na fantastyczny przepis.
Rezultaty na zdjęciach poniżej:)



Ten prosty chleb pszenny to zaledwie 4 składniki i niewiele pracy.
Zero zagniatania.
Takie przepisy lubię najbardziej:)


Chleb ma chrupiącą skórkę, jest mięciutki i lekko wilgotny w środku.
Idealny dla wielbicieli "białego" pieczywa lub dla tych, dla których domowe, 
własnoręcznie przygotowane pieczywo jest najlepsze na świecie:)
Pozdrawiam,
Asia


Składniki:

2 szklanki mąki
1 pełna szklanka ciepłej wody
1 płaska łyżeczka soli
1 pełna łyżeczka drożdży instant

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
Ciasto będzie dość rzadkie. 
Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na kilka godzin, aż ciasto podwoi objętość.
Żaroodporne, okrągłe naczynie posmarować oliwą i oprószyć mąką.
Chleb przełożyć do naczynia i odstawić na kolejne 30-40 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do 225 stopni i na spód wstawić naczynie z wodą.
Chleb piec na środkowej półce piekarnika przez 30-40 minut.

P.S. Przepis dzięki: gotowaniecieszy.blox.pl

Smacznego!

niedziela, 22 lutego 2015

Ciasto kasztanowe

Z czystej ciekawości kupiłam niedawno mąkę kasztanową. 
Poszukując przepisów z jej użyciem znalazłam ciekawą propozycję: ciasto kasztanowe.


Przepis przedziwnie prosty i z kategorii BEZ… 
Bez jajek, bez cukru, bez mleka, bez drożdży, bez proszku do pieczenia, 
bez laktozy, bez glutenu, bez wysiłku, bez problemu… :)
Czas wykonania (od wejścia do kuchni do pierwszego ciepłego kęsa) ok. 45 minut. 
Ilość składników: 5 (mąka kasztanowa, olej, woda, rodzynki i migdały). 
Pierwszy kawałek tego ciasta zjadłam mimo dużych wątpliwości… 
Ale myliłam się kompletnie. To ciasto jest PYSZNE i BARDZO ZDROWE. 
Uwielbiam takie przepisy! Polecam:))




Składniki:

250 g mąki kasztanowej
4 łyżki oleju roślinnego
1 i 1/4 szklanki wody
1/2 szklanki rodzynek
1/2 szklanki migdałów w płatkach

Przygotowanie:

Mąkę kasztanową wsypać do miski, dodać olej i wodę. Utrzeć składniki na jednolitą masę.
Do masy dodać rodzynki i migdały, zostawiając garść do ozdobienia wierzchu ciasta.
Masę przełożyć do prostokątnej formy (jeśli silikonowej - nie trzeba natłuszczać olejem).
Wyrównać powierzchnię ciasta i ozdobić pozostałymi bakaliami.
Piec w temperaturze 200 stopni przez 30 minut.
Przed podaniem schłodzić.

P.S. Przepis pochodzi z książki "Dieta bez mleka i glutenu"


Smacznego!


środa, 14 stycznia 2015

Chipsy z jarmużu

Pierwszy przepis w Nowym Roku to prawdopodobnie najprostszy przepis na świecie:)
Chipsy z jarmużu.
Zaskakująco dobre…
Bardzo zdrowe… 


W internecie pełno jest przepisów na chipsy z jarmużu a więc mój wpis nie będzie oryginalny:)
Dla mnie jednak jarmuż w formie chipsów to prawdziwe kulinarne odkrycie:)
Żałuję, że dopiero wczoraj… 

Jarmuż to dziwna roślina.
W zależności od tego, czy jest gotowana, czy smażona, czy pieczona, smakuje zupełnie inaczej.
Dla mnie najlepszy smak jarmużu wydobywa gorący piekarnik.
Jeśli nie próbowaliście - polecam!
Pozdrawiam,
Asia

Składniki:

jarmuż
oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Jarmuż opłukać, osuszyć.
Wyciąć grube włókna.
 Liście podzielić na małe kawałki i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Każdy kawałek posmarować niewielką ilością oliwy z oliwek za pomocą pędzelka.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 150 stopni przez kilka - kilkanaście minut 
(chipsy trzeba dość intensywnie sprawdzać, aby się nie przypaliły, ponieważ będą niesmaczne). 

Smacznego!

sobota, 13 grudnia 2014

Ciasteczka z przyprawą korzenną

Zawsze, tuż przed świętami, ogarnia mnie ciasteczkowe szaleństwo…
Całe szczęście, że istnieją spotkania przedświąteczne w szkołach, przedszkolach i w pracy, 
gdzie można te ciasteczka zanieść i gdzie z przyjemnością zostaną zjedzone:)
Choć co niektórzy domownicy 
nie mieliby zapewne nic przeciwko ZBYT dużej ilości ciasteczek w domu:))


Dzisiaj przepis na ciasteczka z przyprawą korzenną. 
Przepis wielokrotnie sprawdzony.
Ciasteczka bardzo smaczne i pachnące.
Niebywale proste do przygotowania. 


Ciasteczka z przyprawą korzenną dekoruję jedynie zabawną pieczątką przed pieczeniem.
Moim zdaniem nie potrzebują nic więcej…
Ale oczywiście można je oprószyć cukrem pudrem, czy też ładnie ozdobić lukrem.


Takie ciasteczka mogą być ciekawym pomysłem na własnoręcznie wykonany prezent, 
mogą również pięknie ozdobić choinkę.
Ale równie dobrym pomysłem będzie je po prostu zjeść!:)
Pozdrawiam,
Asia



Składniki:

250 g mąki
125 g masła (schłodzonego)
90 g cukru
2 łyżki miodu
1 jajko
1 łyżka przyprawy korzennej

Przygotowanie:

Wszystkie składniki zagnieść (szybko) ręcznie lub w malakserze.
Ciasto zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 5 mm i wycinać ulubione kształty.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni (bez termoobiegu) przez ok. 12 minut.

Smacznego!



czwartek, 11 grudnia 2014

Brownie (jaglane)

Kasza jaglana to samo zdrowie.
Zarówno na słono, jak i na słodko:)
Dlatego, kiedy znalazłam przepis na sernik zwany czekoladowym jagielnikiem, 
wiedziałam, że z niego skorzystam i to natychmiast:)
Przepis jest bardzo prosty, choć efekt wypieku dość zaskakujący.
Miał być sernik - wyszło brownie... 


Bardzo lubię przepisy, w których lista składników jest krótka.
A jeśli są to zdrowe składniki - tym lepiej:)
A najbardziej zaskakujące w całym tym przepisie jest to, że ciasto wychodzi naprawdę pyszne!


Przygotowanie jaglanego brownie jest bardzo proste.
Kaszę jaglaną gotujemy do miękkości w mleku migdałowym z dodatkiem suszonych śliwek.
Do ciepłej kaszy dodajemy czekoladę, olej kokosowy i odrobinę słodkości (np. miodu).
Całość miksujemy na gładką masę i pieczemy.
I tyle... I gotowe...:)


Tych, którzy boją się, że ciasto smakuje przede wszystkim kaszą jaglaną - uspokajam:)
W cieście czuć jedynie czekoladę i suszone śliwki.
A kasza jaglana odpowiada jedynie za konsystencję, która jest zaskakująco przyjemna 
mimo braku jajek i mąki w przepisie.
Polecam!
Pozdrawiam,
Asia

P.S. Przepis (lekko zmodyfikowany): pinkcake.blox.pl


Składniki:

3/4 szklanki kaszy jaglanej
2 i 1/2 szklanki mleka migdałowego
1 szklanka suszonych śliwek
2 łyżki oleju kokosowego
1 tabliczka gorzkiej czekolady
2 łyżki syropu z agawy lub miodu

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną przepłukać wrzącą wodą.
Kaszę umieścić w garnku z mlekiem migdałowym i śliwkami. Ugotować do miękkości.
Garnek zdjąć z palnika.
Do gorącej kaszy dodać połamaną w kawałki czekoladę, olej kokosowy i syrop z agawy.
Mieszać do rozpuszczenia się czekolady 
i momentu, kiedy masa uzyska jednolity, czekoladowy kolor. 
Całość zmiksować blenderem na gładką masę.
Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno).
Piec w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez 30 minut.
Przed krojeniem wystudzić.

Smacznego!


sobota, 29 listopada 2014

Kostka z kaszy gryczanej (niepalonej)

Pomysł na kostkę z kaszy gryczanej zrodził się z 2 powodów:
1. Kostka z kaszy jaglanej wyszła pyszna - dlaczego by nie spróbować z kaszą gryczaną…
2. Kasza gryczana to mój ulubiony dodatek do potraw…

Poza tym kaszy gryczanej zjadamy hurtowe ilości 
i czasami potrzebujemy urozmaicenia jeśli chodzi o formę podania.


Kostka z kaszy gryczanej to znakomity dodatek do warzywnej potrawki lub mięsnego gulaszu.
Co niektórym zastępuje pieczywo…:)
Doskonale sprawdza się także jako przekąska.


Przygotowanie takiej kostki z kaszy jest bardzo proste.
Wystarczy ugotować kaszę do miękkości, doprawić, dodać odrobinę mąki ryżowej, 
rozłożyć równomiernie w foremce i zapiec w piekarniku.
Po wystudzeniu pokroić w kwadraty i gotowe! :)


Myślę, że kaszę gryczaną można zastąpić wieloma innymi kaszami, ryżem, czy nawet kuskusem.
Zamierzam wypróbować i na pewno dam znać czy lub jak wyszło :)
A tymczasem kostkę z kaszy gryczanej polecam wszystkim osobom na diecie, bezglutenowcom, weganom i wegetarianom oraz oczywiście tym, 
którzy (podobnie jak ja) uwielbiają kaszę gryczaną.
Pozdrawiam,
Asia


Składniki:

2 szklanki kaszy gryczanej (niepalonej)
2 łyżki mąki ryżowej
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie: ulubione zioła

Przygotowanie:

Kaszę gryczaną ugotować do miękkości i doprawić do smaku. 
Dodać mąkę ryżową. 
Wymieszać dokładnie. 
Dno prostokątnej formy wyłożyć papierem do pieczenia.
Kaszę przełożyć do formy i wyrównać powierzchnię.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni (z termoobiegiem) przez ok. 20 minut.
Wystudzić.
Po wystudzeniu kaszę pokroić na kwadraty. 

Smacznego!

czwartek, 27 listopada 2014

Ciasteczka kakaowe

Aby osłodzić nieco fakt, że dość długo mnie nie było… powracam ze słodkościami:)
A dokładnie z pysznymi ciasteczkami kakaowymi.
W sam raz na co dzień, idealne na zbliżające się święta.
I oczywiście bardzo proste do przygotowania:)


Ja prawie nigdy nie ozdabiam ciasteczek, ponieważ uważam, 
że nie potrzebują dodatkowej dawki słodyczy:)
Ale oczywiście można na nich wyczarować wszelkie wzory za pomocą lukru, 
bądź oprószyć je cukrem pudrem. 



Na blogach zrobiło się świątecznie, choć lepszym określeniem będzie - przedświątecznie...
Ja również dałam się porwać temu szaleństwu i już zastanawiam się co upiekę w tym roku:)
Z pewnością będą to ciasteczka kakaowe, które widzicie na zdjęciach.
Wyglądają zabawnie, pachną niesamowicie i smakują wybornie.
Polecam bardzo!
Pozdrawiam,
Asia



Składniki:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki kakao
1/4 łyżeczki soli
3/4 szklanki cukru pudru
170 g miękkiego masła
1 i 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
1 jajko

Przygotowanie:

Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę.
Dodać jajko, esencję waniliową i sól - ucierać dalej.
Dodać mąkę wymieszaną z kakao i utrzeć na gładką masę.
Masę zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (bez termoobiegu).
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3-5 mm i wyciąć ulubione kształty ciasteczek.
Ciasteczka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 180 stopniach przez 12-15 minut.

P.S. Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.

Smacznego!